Pulchne, w sam raz słodkie, kwaskowate, i do tego z posmakiem marcepana. Najlepsze do drugiego śniadania w pracy, lub popołudniowej kawy. Można na wierzch rzucić np. mrożone lub świeże jagody. Do tego wszystkiego świetnie się przechowuje. Moje pierwsze ciasto cytrynowe, połączenie kilku przepisów na podobny temat, nie zawiodło moich oczekiwań:).
Składniki:
250 g miękkiego masła
200 g drobnego cukru
5 jajek
Skórka otarta z 2 cytryn
Sok wyciśnięty z 2 cytryn
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
230 g mąki pszennej
100g mielonych migdałów
kilka kropel aromatu migdałowego
Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni.
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodawać jajka po jednym i dalej ucierać. Następnie dodać sok, skórkę z cytryny i aromat. Suche składniki wymieszać, dodać do masy i delikatnie połączyć.
Przełożyć do formy keksowej lub tradycyjnej prostokątnej blaszki i piec ok.40 min, do suchego patyczka i złotego wierzchu.
Udekorować cukrem pudrem lub lukrem.
Smacznego!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz